Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nutella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nutella. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Muffinki z bananem i nutellą

Pichcąc słuchałamMoloko "THE TIME IS NOW"

Składniki (ok. 12 małych muffinek):
2 szklanki mąki pszennej
2 miękkie banany
110 g masła (w temperaturze pokojowej)
1 jajko
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/4 szklanki ciepłej wody
szczypta soli

Dodatkowo:
nutella
1 banan (pokrojony na kawałki)


Dwa banany obieramy i rozdrabniamy widelcem.

W misce przez chwilę miksujemy masło. Następnie, stopniowo, dodajemy cukier i jajko i dalej miksujemy. Dodajemy przesianą mąkę i sól. Powstanie nam "ciasto" o konsystencji podobnej do kruszonki.

Sodę rozpuszczamy w ciepłej wodzie i dolewamy do ciasta. Następnie dodajemy rozdrobnione banany i wszystko łączymy.

Formy na muffinki wykładamy papilotkami. Napełniamy ciastem mniej więcej do połowy wysokości. 

Nutellę lekko podgrzewamy, np. w małym garnuszku na niewielkim ogniu, przez ok. minutę.

Na każdą muffinkę nakładamy po łyżeczce podgrzanej nutelli, a następnie lekko ją rozmazujemy (np. wykałaczką) tworzą różne zygzaki. Na wierzch każdej z babeczek kładziemy po kawałku banana (można go lekko docisnąć).

Pieczemy w temperaturze 180 stopni, przez ok. 25-30 minut.

Smacznego! :)




sobota, 20 czerwca 2015

Biszkopt z masą Nutella - Cointreau

Pichcąc słuchałam: Incubus "HERE IN MY ROOM"

Składniki:

BISZKOPT
5 jajek
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

MASA
6 łyżek Nutelli
3 łyżki likieru Cointreau
250 g mascarpone

Biszkopt przygotowujemy według przepisu dostępnego TUTAJ

Wszystkie składniki na masę mieszamy mikserem. Wkładamy na chwilę do lodówki, aż masa nieco stężeje.

Wystudzony biszkopt kroimy na dwa blaty i przekładamy masą.

Smacznego! :)








sobota, 6 czerwca 2015

Torcik czekoladowo-orzechowy

Pichcąc słuchałam: Melanie Laurent & Damien Rice "EVERYTHING YOU'RE NOT SUPPOSED TO BE"

Składniki:
Ciasto:
6 białek (żółtek nie będziemy potrzebować)
3/4 szklanki brązowego cukru
1 szklanka zmielonych orzechów włoskich
50 g startej czekolady mlecznej
50 g startej czekolady gorzkiej
szczypta soli

Masa:
6 łyżek Nutelli
250 g mascarpone
3 łyżki likieru Cointreau

Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną, błyszczącą pianę.
Dodawać stopniowo cukier, cały czas ubijając.
Następnie, dodać partiami orzechy i czekoladę - wymieszać, tym razem łyżką, delikatnymi ruchami.

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i przelać do niej ciasto.

Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Włożyć ciasto i piec w nim przez 60 minut.

W międzyczasie przygotować masę: wszystkie składniki (Nutella, mascarpone, likier) połączyć przy pomocy miksera. Włożyć do lodówki.

Na wystudzone ciasto nakładamy grubą warstwę kremu.

Smacznego! :)






niedziela, 4 stycznia 2015

Chocolate melting moments

Skąd taka dziwna nazwa? Cóż... nie mogłoby być inaczej:
"chocolate" - gdyż to ciasteczka kakaowe przekładane nutellą
"melting" - z ang. "topniejące", ponieważ dosłownie rozpływają się w ustach
"moment" - bo znikają z talerza w ułamku sekundy
Upiekłam na jutrzejszą wizytę gości, ale czy dotrwają do tego momentu? Hmmm..... :>

Pichcąc słuchałam: Paul McCartney "QUENNIE EYE"

Składniki (na ok. 20 - 23 sztuki złożonych ciasteczek):
250g masła
4 łyżki cukru pudru
4 łyżki kakao
4 łyżki mąki ziemniaczanej
1,5 szklanki mąki pszennej
nutella

Masło wyciągamy z lodówki z wyprzedzeniem, żeby się trochę ociepliło. To bardzo ważne - inaczej będziemy mieć problemy z przygotowaniem ciasta.

Masło kroimy na małe kawałki i mieszamy mikserem wraz z cukrem pudrem. Następnie przesiewamy mąkę i dodajemy kakao oraz mąkę ziemniaczaną. Wszystko miksujemy mikserem na gładką masę. Uwaga: z początku ciasto miksuje się opornie i nie chce się ładnie mieszać, ale nie poddajemy się. Trochę cierpliwości i mikser zrobi swoją robotę.


Teraz moment ręcznej robótki: gotową masę przekładamy do szprycy i następnie wyciskamy małe ciasteczka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przydadzą się nam zapewne dwie takie blachy.

Uwaga: jeśli ciasteczka nie chcą się wyciskać ze szprycy, oznacza to że ciasto jest za gęste. W takim przypadku roztapiam na patelni jeszcze odrobinę masła i mieszam je mikserem z ciastem. Proces ten powtarzam do momentu, aż ciasto nie zacznie się ładnie wyciskać (choć trochę oporu powinno pozostać, inaczej ciasteczka się nam rozleją)



Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 170ºC i pieczemy ok. 15 minut (kiedy dotkniemy je delikatnie palcem, nie powinny być miękkie ani mokre)

Po ostygnięciu, bierzemy dwa ciasteczka i przekładamy je nutellą, dokładnie tak jak markizy.

Smacznego! :)